
Jak powiesić swoje dzieła sztuki?
Na świecie jest tyle piękna, że trudno się dziwić, iż chcemy uchwycić jego cząstkę i wprowadzić do naszych domów, wieszając dzieła sztuki. Jednak nie wszystko na świecie jest jasne; jest tyle samo chaosu, co spokoju, tyle samo przypadkowości, co przewidywalności, i tyle samo wiedzy, co niewiedzy. Z tego powodu wiele osób woli kolekcjonować i przechowywać w swoich domach dzieła sztuki abstrakcyjnej. Kiedy można spojrzeć przez okno na rzeczywistość, czasem ważne jest, by uciec od niej wewnątrz. Abstrakcja istnieje z pewnym stopniem niezależności od wizualnych odniesień w świecie – tworząc język wizualny, który trzeba wpatrywać się i rozważać, a nie mówić o nim.
Aby jednak naprawdę docenić wartościowe dzieła abstrakcji w domu, muszą być one odpowiednio zaprezentowane. W tym artykule nie będziemy więc mówić o wymiarach, sznurkach, młotkach i gwoździach. Te rzeczy są tak samo potrzebne dziełu sztuki abstrakcyjnej, jak dyplomowi uniwersyteckiemu. Nie, skupimy się na tym, jak konkretnie wieszać sztukę abstrakcyjną, aby naprawdę odkryć piękno i zaskoczenie, jakie może ona przynieść.
Dopasuj do otoczenia
Zaczyna się od ścian i koloru. Czasem tak bardzo zachwyca nas dzieło, że kupujemy je bez zastanowienia – wtedy pojawia się pytanie: „gdzie je powiesić?” A kiedy wracamy z nim do domu lub przychodzi pod drzwi, okazuje się, że nigdzie nie pasuje. Możesz pomyśleć, że to nie ma znaczenia, bo chcesz, by twoja sztuka abstrakcyjna wyróżniała się (i tak będzie, ale do tego dojdziemy). Jednak jeśli zestawisz ją z niepasującym tłem, może się wyróżniać z niewłaściwego powodu: nie wyglądać szczególnie dobrze. To nie jest pożądany efekt nowego nabytku do kolekcji. Pokoje urządzone na biało i czarno to najbezpieczniejszy wybór, dający najwięcej swobody pod względem kolorów. Niepozorne tło nada większą głębię i podkreśli dzieło sztuki abstrakcyjnej. Nie oznacza to jednak, że abstrakcja nie ma miejsca na tle odważnych i żywych barw; po prostu bądź świadomy tej intensywności, gdy decydujesz się na odważny zakup.

Deanna Sirlin - On Again, 2015, widok instalacji. Technika mieszana na niezaciągniętym płótnie. 86,4 x 212,1 cm.
Nadaj znaczenie
Jak już wspomnieliśmy, sztuka abstrakcyjna ma tendencję do wyróżniania się z tłumu, ponieważ ukazuje nam wizje, do których nie jesteśmy przyzwyczajeni. Jednak sprawienie, by każde dzieło abstrakcji, które kupujesz, było całkowitym centrum uwagi, staje się coraz trudniejsze, gdy twoja kolekcja rośnie. Jeśli masz miejsce, rozmieść swoje dzieła abstrakcyjne tak, jak oczekiwałbyś ich oglądania w galerii. Spróbuj przeznaczyć jedno dzieło na każdą ścianę i powieś je na wysokości oczu, tam gdzie twoim zdaniem przyciągnie najwięcej uwagi. Jeśli masz mniejsze prace, które uzupełnią większą, ułóż je wokół niej – skupiając uwagę na głównym dziele.

Macha Poynder - 5th House, 2016, widok instalacji. Akryl, kolaż i pastel na niezaciągniętym płótnie. 158 x 152 cm.
Białe światło, biały żar
Tak jak nie skierowałbyś światła bezpośrednio na ekran telewizora, tak powinieneś chronić wizualną klarowność swojej sztuki abstrakcyjnej, trzymając ją z dala od bezpośredniego światła słonecznego. Długotrwałe wystawienie na słońce spowoduje odbarwienia i blaknięcie dzieła, a odblask (jeśli jest powieszona tam, gdzie świeci słońce) może przeszkadzać w pełnym komforcie i satysfakcji. Sztuka abstrakcyjna wymaga czasu na patrzenie i rozważanie – nic nie powinno temu przeszkadzać. Podobnie ustaw dzieło z dala od źródeł ciepła, takich jak kaloryfery czy otwarte kominki, aby uniknąć uszkodzeń.

Brenda Zappitell - Flower I, 2018, widok instalacji. Flashe, akryl i tlenek żelaza na panelu. 127 x 127 cm.
Nauka o wieszaniu dzieł
Jeśli chcesz mieć pewność, że wieszasz swoją sztukę abstrakcyjną optymalnie, możesz pomyśleć, że potrzebujesz galerzysty lub samego artysty. Choć to by nie zaszkodziło, łatwiej i taniej będzie zastosować naukowe podejście do wieszania obrazu. Istnieją bowiem pewne wymiary, które – według Bruce’a Wiedricka, koordynatora wystaw w Vancouver Art Gallery – można stosować przy wieszaniu sztuki abstrakcyjnej. Jaka jest więc magiczna liczba? 56 cali, czyli 142,2 cm, mierzona od środka dzieła do podłogi. „To dla przeciętnej osoby o wzroście od 173 do 178 cm – radzi Wiedrick – wydaje się to być wygodne w stosunku do skali ich ciała.”
Profesjonalny instalator dzieł sztuki Charles Tyler z Montrealu wyjaśnił, jak działa nauka stojąca za tą magiczną liczbą: „Załóżmy, że obraz ma 24 cale wysokości. Dzielisz 24 na pół i otrzymujesz 12. Dodajesz do tego 56 cali i to jest miejsce, gdzie [górna krawędź obrazu będzie się znajdować]. Haczyki są zwykle trzy lub cztery cale niżej niż górna krawędź obrazu, więc tam wbijasz gwoździe.” Choć nie jest to zasada „na kamieniu”, jest to powszechne w galeriach. Jednak 56 cali to za mało, by podnieść bardzo duże dzieło. W zasadzie płótno powinno znajdować się co najmniej dziewięć cali nad podłogą. Możesz też zapomnieć o nauce i zaufać intuicji – coś, co poleca handlarz antykami Uno Langmann. „Musisz powiesić je tak, by widzieć je tak, jak zakochałeś się w obrazie po raz pierwszy” – mówi. „Zapomnij o meblach, zapomnij o wszystkim innym, powieś tam, gdzie najpełniej odczujesz dzieło sztuki. Reszta się dopasuje.”
Zdjęcie główne: Audrey Barcio - Untitled #8, 2017, widok instalacji. Akryl, flasz i mika na płótnie. 152,4 x 127 x 3,81 cm.






