
Tydzień w sztuce abstrakcyjnej – Pollock-Palooza
Dla miłośników abstrakcji XX wieku to dobry rok. W tym miesiącu otwierają się dwie ważne wystawy: w Nowym Jorku można oglądać Robert Motherwell: Sztuka kolażu do 21 maja w galerii Paula Kasmina, 297 Tenth Avenue, a w Los Angeles retrospektywa Agnes Martin rozpoczyna się 24 kwietnia w LACMA i potrwa do 11 września. Jednak największą wiadomością tego roku jest oczywiście 60. rocznica śmierci Jacksona Pollocka, przypadająca na 11 sierpnia. Minęły prawie trzy pokolenia, a Pollock wciąż oddziałuje. Czy to zasługa jego dzieł? Jego gotowości i zdolności do przemiany? A może dlatego, że zbliżył się bardziej niż inni do prawdziwego odkrycia? W tym tygodniu przyglądamy się spuściźnie Pollocka i temu, jak wpłynął na nasze dzisiejsze odbieranie sztuki.
Gdziekolwiek pójdziesz, tam są Pollocki
Obecnie obserwujemy wzrost zainteresowania prezentacją dorobku Pollocka. Niezależnie od tego, gdzie na Zachodzie się znajdujesz, dzieła Pollocka są w pobliżu. W Stanach możesz zobaczyć Jackson Pollock: Przegląd kolekcji, 1934–1954, wystawę trwającą do 1 maja w nowojorskim MoMA. Ekspozycja ta prezentuje niemal 50 prac z kolekcji stałej muzeum, w tym jego arcydzieło One: Number 31, 1950, które, wraz z innymi dziełami, zostało starannie odrestaurowane do pierwotnej świetlistości.
Jeśli jesteś w pobliżu Hiszpanii, Murale Jacksona Pollocka. Energia uczyniona widzialną można oglądać od 21 kwietnia do 11 września w Museo Picasso Málaga. Oprócz Murala, który właśnie przeszedł dwuletnią renowację, wystawa obejmuje także inne prace Pollocka w dialogu z dziełami Lee Krasner, Roberto Matty, Roberta Motherwella, Andy’ego Warhola i innych.
Jeśli nie zdążysz zobaczyć Murala w Hiszpanii, możesz obejrzeć go później w tym roku w Londynie na wystawie Ekspresjonizm abstrakcyjny, która będzie prezentowana w Royal Academy of Arts od 24 września do 2 stycznia 2017 roku. Na tej wystawie znajdzie się także Number 11, 1952 Pollocka, znany również jako Blue Poles. Wreszcie, jeśli jesienią będziesz w pobliżu Szwajcarii, odwiedź odnowione Kunstmuseum Basel, gdzie będziesz mógł docenić często niedoceniane prace figuratywne Pollocka. Figuratywny Pollock otwiera się 2 października 2016 i potrwa do 22 stycznia 2017.
Jackson Pollock - One: Number 31, 1950
Odkrycia i powiązania
Poza dziełami, które Pollock pozostawił, jest jeszcze coś: odważył się na ryzyko. Spróbował czegoś nowego. Poszukiwał nieoczekiwanego. To właśnie ta część jego spuścizny pojawia się dziś najczęściej, zwłaszcza w kontekście kuratorstwa. Nie wiem, czy można to nazwać kuratorstwem AbEx, ale oto kilka aktualnych przykładów współczesnych kuratorów poszukujących intuicyjnych powiązań, by wyrazić coś uniwersalnego i odkryć coś nowego lub nieoczekiwanego:
* 27 kwietnia rzeźby Alberto Giacomettiego zostaną wystawione w nieoczekiwanym, a zarazem przemieniającym dialogu z niebieskimi obrazami Yvesa Kleina w Gagosian London, na wystawie zatytułowanej „W poszukiwaniu absolutu: Alberto Giacometti i Yves Klein.”
* 20 kwietnia w Centre Pompidou-Metz otwiera się Musicircus, kakofoniczna eksplozja zjawisk estetycznych. Pod kierownictwem Stephena Montague zostanie zaprezentowany Musicircus Johna Cage’a (który pozwala wszystkim muzykom grać razem w całkowitej swobodzie), wraz z dziełami Wassily’ego Kandinsky’ego, Ceritha Wyn Evansa, Roberta i Sonii Delaunay, Alexandra Caldera, Josepha Beuysa, Claesa Oldenburga, Marcela Duchampa i innych.
* Od 1 kwietnia do 2 lipca Pulitzer Arts Foundation w St. Louis prezentuje Ellipsis, tworzącą zmieniający się zbiór indywidualnych i zbiorowych doświadczeń dla odwiedzających. Wystawa łączy interaktywne prace takich artystów jak Felix Gonzalez-Torres i Roman Ondák z konceptualnymi dziełami, na przykład doświadczalną pracą dźwiękową Janet Cardiff, a także dziełami artystów takich jak Jean Arp, Ellsworth Kelly, Richard Serra i Mark Rothko.
Zdjęcie wyróżnione: Jackson Pollock - Number 10, 1952






