Przejdź do treści

Koszyk

Twój koszyk jest pusty

Artykuł: Tydzień w sztuce abstrakcyjnej - Co postrzegasz, to możesz uwierzyć

The Week in Abstract Art - What You Perceive, You Can Believe - Ideelart

Tydzień w sztuce abstrakcyjnej - Co postrzegasz, to możesz uwierzyć

Czy słowa mają znaczenie? Przepraszam, czy to było najbardziej retoryczne pytanie w historii? Zastanawialiśmy się po prostu, czy słowo abstrakcyjny naprawdę oznacza to, co myślimy, że oznacza? Co skłoniło nas do takich rozważań, to temat fotografii abstrakcyjnej. W ten weekend, 3 lipca, zamyka się wystawa fotografii Paula Stranda w londyńskim Muzeum Wiktorii i Alberta. Na początku XX wieku Strand stał się jednym z pierwszych fotografów, którzy przyjęli koncepcję fotografii abstrakcyjnej. Jego prace były promowane przez słynnego Alfreda Stieglitza w Nowym Jorku. Strand fotografował obiektywne zjawiska w taki sposób, że uwydatniał geometryczne elementy swoich tematów, ale same motywy często są nierozpoznawalne lub „abstrahowane”. Jednak nazywanie jego prac abstrakcyjnymi jest trudne z punktu widzenia percepcji. Jeśli coś istnieje w świecie fizycznym, możemy tego dotknąć, zobaczyć i sfotografować, to co w tym jest abstrakcyjne? Ale z drugiej strony, czarne kwadraty istniały przed Malewiczem. Zygzaki istniały przed Cy Twomblym, a kratki przed Agnes Martin? Czy więc w ogóle istnieje coś takiego jak sztuka abstrakcyjna?

To nie jest kłamstwo, jeśli w to wierzysz

Mówiąc o fotografii abstrakcyjnej, obecnie do 14 sierpnia w Art Institute of Chicago można oglądać wystawę 100 abstrakcyjnych fotografii Aarona Siskinda z połowy XX wieku. W latach 50. Siskind zapoczątkował rodzaj „abstrakcyjnej” fotografii, która dziś jest niezwykle powszechna na niemal każdym Instagramie. Robił zbliżenia przemysłowych i miejskich elementów, badając cechy powierzchni, kompozycji, linii i formy, które są widoczne w ich często rozpadającym się wyglądzie. Obrazy przekazują wiele z tych samych emocji, dramatyzmu i pierwotnej energii, co obrazy ekspresjonizmu abstrakcyjnego. Jeśli to możliwe, zobacz tę wystawę osobiście i odpowiedz na pytanie: czy zdjęcia Siskinda były mniej abstrakcyjne niż prace ekspresjonistów abstrakcyjnych?

Nawet najbardziej pomysłowy obraz abstrakcyjny, niezależnie od tego, czy odnosi się do czegoś, co istniało wcześniej, czy nie, zaraz po namalowaniu odnosi się do samego siebie. To nieunikniony językowy paradoks słowa abstrakcyjny. Gdy coś istnieje, jest obiektywne. Weźmy na przykład prace Seana Scully’ego. Kończy się w tym tygodniu, 1 lipca, w galerii Cheim & Read w Queens, Nowy Jork, wystawa jego warstwowych, wzorzystych obrazów z lat 70. Te dzieła przedstawiają kratki na kratkach, pokryte kolejnymi warstwami kratek. Nazywa się je abstrakcyjnymi, ale powstały w czasach, gdy kratki były powszechne w abstrakcji. Bez względu na to, jak je nazwiemy, są hipnotyzujące. Każdy obraz wciąga wzrok głęboko w ekscytujący świat głębi, koloru i przestrzeni. Nie starają się stworzyć czegoś nowego ani nawet abstrahować czegoś starego. Po prostu istnieją. Są otwarte. To, czy nazwiesz je abstrakcyjnymi, czy nie, jest bez znaczenia.

Być może jako miłośnicy sztuki, kolekcjonerzy i twórcy, to co naprawdę powinno mieć znaczenie, to nie to, czy coś odnosi się do rzeczywistości, bo pod presją wszyscy prawdopodobnie mielibyśmy trudności z dokładnym zdefiniowaniem, czym właściwie jest rzeczywistość. Weźmy pod uwagę prace współczesnego chińskiego malarza Mao Lizi, którego olejne obrazy Niejasny Kwiat można oglądać w galerii Pékin Fine Arts w Hongkongu do 10 sierpnia 2016 roku. Zapowiedź wystawy Lizi, zatytułowanej Sen o bezczynności, niesie ze sobą poetyckie przesłanie: Moje serce żyje wędrującym snem, a reszta ulatnia się w jesiennym wietrze. To chyba najlepiej podsumowuje naszą próbę rozstrzygnięcia, czy abstrakcja, rzeczywistość lub cokolwiek innego naprawdę istnieje, czy też jest to tylko część daremnej próby określenia i zmierzenia nieuchwytnej istoty naszego istnienia. Lizi nazywa swoje kwiaty nie abstrakcyjnymi, lecz niejasnymi. Może to lepsze słowo. Sztuka abstrakcyjna to sztuka niejasna. Każda próba jej zdefiniowania, ograniczenia lub ujęcia ulatnia się na wietrze.

 

Zdjęcie wyróżnione: Mao Lizi - Seria Niejasny Kwiat nr 5, 2015 

Artykuły, które mogą Ci się spodobać

Alexander Calder: The Ultimate Guide to the Master of Kinetic Art, Wire Drawing, and Sculpted Motion - Ideelart
Category:Art History

Alexander Calder: Kompletny przewodnik po mistrzu sztuki kinetycznej, rysunku drutem i rzeźbionego ruchu

Nota redakcyjna: Śladami mistrza zawieszonego powietrza „Przechadzając się po salach przełomowej retrospektywy Alexandra Caldera w Paryżu, wśród delikatnego szmeru wiszących liści z blachy, gry ...

Czytaj dalej
Serious And Not-So-Serious: Arvid Boecker In 14 Questions - Ideelart
Arvid Boecker

Poważne i nie całkiem poważne: Arvid Boecker w 14 pytaniach

Malowanie jak oddychanie W IdeelArt wierzymy, że historia artysty opowiadana jest zarówno w pracowni, jak i poza nią. W tej serii zadajemy 14 pytań, które łączą twórczą wizję z codziennym życiem, z...

Czytaj dalej
The Psychology of Colors - Why Certain Colors Appeal? - Ideelart
Anne Katrine Sendstad

Psychologia kolorów - Dlaczego niektóre kolory przyciągają?

Kolor może wpływać na nasze samopoczucie, to, jak się czujemy, oraz na to, jak czerpiemy radość z życia. Choć znaczna część doceniania i postrzegania kolorów może oczywiście zależeć od osobistych ...

Czytaj dalej