
Korzyści z sztuki
Sztuka nie jest alegorią. Gdy dzieło sztuki lub twórczość konkretnego artysty zdaje się próbować przekazać jakiś metaforyczny sens, może to nieco zniechęcać. W pewien sposób sprowadza to doświadczenie obcowania z dziełem do czegoś na kształt wykładu. Tymczasem sztuka ma moc zmieniania świata. Nie mówimy tego w naiwny, sentymentalny sposób. Mówimy, że sztuka istnieje w świecie jako siła społeczna, gospodarcza, polityczna, a nawet duchowa. Każde dzieło sztuki, a więc każdy artysta, ma potencjał do wywierania, jeśli można tak powiedzieć, mocy.
Gdy Picasso pokazał swoje słynne dzieło „Guernica” w 1937 roku, ukazał światu, przez swoją perspektywę, straszliwe koszty nazistowskiej kampanii w Kraju Basków w Hiszpanii. To dzieło nie było alegorią. Nie było metaforą. Nie miało na celu wywołania sentymentalnego przekazu. Nie miało na celu pouczania kogokolwiek, a jednak uważane jest za jedno z najważniejszych antywojennych obrazów wszech czasów. Namalowanie i wystawienie go światu pełnemu lęku było dla Picassa aktem rewolucyjnym. Picasso miał moc, użyczył jej swojemu dziełu i poruszył umysły.
Filantropijna moc sztuki
Jako świadomi mieszkańcy coraz bardziej współzależnej biosfery wszyscy zdajemy sobie sprawę, że mamy zdolność dokonywania wyborów, które mogą wpływać na umysły naszych współczesnych. Jako artyści, kolekcjonerzy sztuki, handlarze i miłośnicy sztuki możemy tworzyć dzieła, które wywierają moc w naszym świecie. Najbardziej oczywistym sposobem, w jaki artyści i ich dzieła mogą wykazywać moc, jest przyjęcie roli sztuki jako towaru. Gdy dzieło sztuki ma potencjał zarobkowy, a nawet duży potencjał, przyciąga do siebie ludzi. Tworzy publiczność. Zyskuje uwagę, a tym samym ma szansę mieć znaczenie.
Sztuka aukcji
Licytowanie dzieł sztuki jako narzędzie zbierania funduszy to szanowana metoda wykorzystania mocy sztuki jako towaru do wywoływania zmian. Jeśli aukcja sztuki zbiera pieniądze na rzecz sprawy, którą cenisz, czy jest lepszy sposób, by wesprzeć swój światopogląd niż kupić dzieło sztuki, jednocześnie wspierając coś, co ma dla ciebie znaczenie? Czasem dzieła wystawiane na aukcji idealnie współgrają z misją beneficjenta aukcji, tworząc poziomy znaczeń, które wzbogacają doświadczenie wszystkich zaangażowanych.
Niedawno Holly Miller, amerykańska malarka abstrakcyjna reprezentowana online przez IdeelArt, przekazała swoje dzieło na aukcję na rzecz organizacji non-profit Art in a Box. Art in a Box współpracuje z potrzebującymi społecznościami, oferując możliwości rehabilitacji i wzmocnienia poprzez sztukę. Wykorzystują sztukę, by pozytywnie wpływać na osoby dotknięte wojną, chorobą, biedą i klęskami żywiołowymi.
Abstrakcyjne obrazy Miller polegają na tworzeniu kojących pól barw na kwadratowych płótnach. Następnie dodaje intuicyjne wzory linii i skupiska, tworząc abstrakcyjne pożary geometrycznych kształtów i organicznych form. Kolejnym krokiem jest wprowadzenie otworów w płótnie, a na końcu przewlekanie przez nie nici, tworząc wielowarstwowe doświadczenie wizualne i dotykowe, które rozwija się im bliżej dzieła znajduje się widz.
Idealne połączenie
Dzieła Miller są nakłute. Są uszkodzone. Wprowadzane są nowe elementy, które zatykają otwory, reinterpretując uszkodzenie jako ewolucję. Z daleka wydaje się to proste, ale przy bliższym oglądzie staje się coraz bardziej złożone. To nie jest alegoria. To nie jest metafora. To eksploracja założeń, jakie ludzie mają o swoim świecie. To wyzwanie, by spróbować zobaczyć inaczej. To idealne dzieło, by wspierać cele Art in a Box.
Kto korzysta, gdy sztuka korzysta?
Nie każda aukcja sztuki zaprezentuje dzieła, które przemówią do każdego kolekcjonera. I z pewnością nigdy nie polecalibyśmy kupowania sztuki współczesnej, jeśli nie przemawia ona do danej osoby w jakiś sposób. Ale żaden poważny kolekcjoner, handlarz, kurator czy artysta nie powinien pomijać aukcji i wydarzeń charytatywnych jako prawowitego miejsca do poznawania nowych dzieł.
Chociaż nikt nie lubi być pouczany o tej czy innej sprawie, zdarzają się momenty, jak w przypadku współpracy Holly Miller z Art in a Box, gdy moc tkwiąca w dziele łączy się z okazją do wywołania zmiany. Gdy tak się dzieje, a kolekcjoner ma szansę zdobyć dzieło sztuki, które ma znaczenie, kto na tym korzysta?
Zdjęcie wyróżnione: Holly Miller - Soothe 1, 2013.






