
Trzymanie Koloru, Materiału i Światła - Suzan Frecon w David Zwirner
Suzan Frecon jest mistrzynią niuansów. Niedawno otworzyła swoją pierwszą solową wystawę w Azji, w galerii David Zwirner w Hongkongu. Sama wystawa jest subtelna — pół tuzina obrazów powieszonych z dużymi odstępami, po jednym na ścianę. Jednak mimo swojej prostoty, wystawa jest również poważna i złożona. Powaga wynika z intensywności kompozycji. Formy, które Frecon wyczarowała na tych obrazach, tworzą własną emocjonalną grawitację. Wydają się nawet przyciągać architekturę, utrzymując przestrzeń tak, jakby zawsze miała ją wspierać. Złożoność wystawy pochodzi z głębi, którą Frecon wydobywa ze swojej farby. Na pierwszy rzut oka optyczne informacje na powierzchniach wydają się skąpe: biomorficzny kształt na monochromatycznym tle. Ale im dłużej się patrzy, tym więcej szczegółów się ujawnia, gdy światło działa jak magia na farbę. Te obrazy nie starają się być opisane, lecz raczej doświadczone na poziomie zmysłowym. Najlepiej działają, gdy poświęci im się czas, być może dlatego, że Frecon również poświęcała im dużo czasu, często zaczynając od szkiców w swoim notesie, a następnie testując pomysł na małą skalę akwarelami. Nawet gdy zaczyna proces przenoszenia pomysłu na duży obraz, tempo nie przyspiesza. Wręcz przeciwnie, zwalnia. Warstwy farby są nanoszone na powierzchnię, budując moment, w którym kolor i materiał stają się jednym. Formy są pielęgnowane i masowane, wypełzając do swojego ostatecznego stanu niczym pierwotne ikony. To, co Frecon osiąga za każdym razem, to całkowita abstrakcja: obraz, który choć wizualny, nie przedstawia niczego, mimo że wciąż oferuje spojrzenie na to, co jest poza zasięgiem oczu.
Cztery żywioły
Tak samo jak jest malarką, Frecon jest też pewnego rodzaju alchemiczką. Miesza cztery żywioły — światło, kolor, materiał i kompozycję — w wysiłku, by przemienić je w coś na kształt wizualnego złota. Jej proces nie zaczyna się od obrazu w jej umyśle, który chce stworzyć. Zaczyna się od pomysłu na doświadczenie, które chce zmaterializować. To doświadczenie może dotyczyć uczucia, wrażenia lub stanu ducha. Aby je zmaterializować, rozważa, jak różne kolory wpływają na umysł oraz jak światło i materialność wpływają na postrzeganie kolorów. Zastanawia się, ile każdego koloru może być potrzebne, by osiągnąć pożądany efekt. Wreszcie eksperymentuje z kształtami i układami kompozycyjnymi, szukając wizualnego porządku, który odda jej zamierzone doświadczenie.

Suzan Frecon - widok instalacji w David Zwirner Hongkong. Zdjęcie dzięki uprzejmości David Zwirner Hongkong

Suzan Frecon - widok instalacji w David Zwirner Hongkong. Zdjęcie dzięki uprzejmości David Zwirner Hongkong
Wewnątrz i na zewnątrz
Obrazy obecnie prezentowane w Hongkongu stanowią doskonałe wprowadzenie do tego, co Frecon potrafi. Ponieważ jest ich niewiele i są rozmieszczone z dużymi odstępami, ich prezentacja pozwala widzom na dłuższe obcowanie z każdą kompozycją. Czas jest niezbędny do tego, co te dzieła mają do wyrażenia. Jednak nie są to obiekty transcendentalne, jak na przykład obrazy Marka Rothko. Nie są koniecznie przeznaczone do używania jako medytacyjne pośredniki. Podczas gdy artysta Color Field taki jak Rothko może chcieć, by widzowie zostali wciągnięci do wewnętrznego świata własnego umysłu, Frecon używa środków plastycznych, by stworzyć zewnętrzny świat intelektu i emocji. Próbuje nawiązać kontakt z czymś konkretnym i rozszerzyć to połączenie z obrazu ku widzowi. Jest mistrzynią w przekazywaniu dokładnych emocji przez kolor, światło, formę i kompozycję, a także ekspertką w przekonywaniu widzów, by podążali za nią na jej drodze.

Suzan Frecon - widok instalacji w David Zwirner Hongkong. Zdjęcie dzięki uprzejmości David Zwirner Hongkong
Jednak naprawdę nie ma znaczenia, czy poczujesz się tak, jak Frecon chce, gdy patrzysz na jej dzieła. Nie ma znaczenia, czy rodzaj doświadczenia, które masz, oglądając jej prace, jest tym, które ona zaleca. Chodzi po prostu o to, by zwolnić i patrzeć na dzieła wystarczająco długo, by czegoś doświadczyć — by uchwycić niuanse światła, interakcje kolorów i cech powierzchni, faktury i subtelności materiałów oraz harmonie lub dysonanse kompozycji. Dzieła powstawały długo i potrzebują równie dużo czasu, by zadziałać swoją magią na oczy. Więc po prostu daj dziełom to, czego od ciebie potrzebują, i daj im szansę wyrazić w zamian wszystko, czym chcą się podzielić. Zwolnienie tempa jest tym, co się liczy. Suzan Frecon w David Zwirner Hongkong jest wystawiana do 30 czerwca 2018 roku.
Zdjęcie wyróżniające: Suzan Frecon - widok instalacji w David Zwirner Hongkong. Zdjęcie dzięki uprzejmości David Zwirner Hongkong
Autor: Phillip Barcio






