
Lino Tagliapietra, Mistrz Szkła
Abstrakcyjny artysta szkła Lino Tagliapietra otrzymał tytuł maestro mając zaledwie 21 lat. Ponieważ oznacza on „kogoś wyróżnionego”, nie powinno dziwić, że niewielu ludzi zdobywa to wyróżnienie, niezależnie od dziedziny, w której działają, a tym bardziej ktoś tak młody, pracujący z tak trudnym materiałem. Szkło to niezwykły surowiec. Jest jednym z najpowszechniejszych materiałów przemysłowych na świecie. Bardzo cienkie szkło o grubości zaledwie 6 mm może być dźwiękoszczelne i na tyle wytrzymałe konstrukcyjnie, by służyć w drapaczach chmur lub oknach samochodów. A jednak szkło jest też niezwykle kruche, zarówno jako gotowy produkt, jak i podczas procesu wytwarzania. Szkło wymaga ognia, by zaistnieć, a jednocześnie ogień może je pęknąć. Formy szklane, które tworzy Tagliapietra, potrzebują ludzkiego dotyku, by powstać, a zbyt mocny dotyk zniszczy je w mgnieniu oka. Dla Tagliapietry, którego nazwisko ironicznie oznacza po włosku „kamieniarz”, sprzeczności i paradoksy jego medium są częścią jego piękna. To także powód, dla którego zdobycie tytułu maestro uznał jedynie za początek. Owszem, opanował naukę tworzenia doskonałego obiektu szklanego. Ale chciał poznać tajemnice szkła. Przez ponad sześć dekad prowadził te poszukiwania, poświęcając całe swoje życie zawodowe nie tylko doskonaleniu techniki, lecz także odkrywaniu ukrytej poezji swojego rzemiosła. Jego prace są subtelne, a zarazem momentami szokujące swoją gracją. Poszerzyły definicję tego, co dziś znaczy pracować w medium szkła. Nawet teraz, w wieku ponad 80 lat, Tagliapietra tworzy obiekty i przestrzenie, które poszerzają nasze rozumienie szkła i jego możliwości w rozwoju współczesnej sztuki abstrakcyjnej.
Maestro przy pracy
Aby naprawdę zrozumieć Tagliapietrę, nie wystarczy odwiedzić jedną z jego wystaw. Choć jego dzieła są urzekające, samo ich oglądanie pokazuje tylko jedną stronę znacznie większej i bardziej dramatycznej opowieści. Aby w pełni pojąć siłę tego, co widzisz, musisz także zobaczyć maestro przy pracy. Musisz zobaczyć, jak materiały przyjmują jego gesty i ruchy, jak roztopiony piasek chłonie grację jego ciała, a jednocześnie ustępuje przed szumem ognia. Końcowe obiekty, które tworzy, są jedynie reliktami tego intensywnego i bezlitosnego procesu. To pozostałości po przedstawieniu zdefiniowanym przez nienaganną technikę i całkowitą pewność siebie. To właśnie podczas tworzenia Tagliapietra pokazuje swoje mistrzostwo nad materiałem i geniusz artysty.

Lino Tagliapietra - Florencja, 2018. 23,99 x 8 x 8". © Lino Tagliapietra. Za zgodą Schantz Galleries

Lino Tagliapietra - Celtica 2018. 13,75 x 20 x 20". © Lino Tagliapietra. Za zgodą Schantz Galleries
Zbyt duża produkcja
Co jeszcze zrozumiesz, obserwując maestro przy pracy w jego szklarskim warsztacie, to co Tagliapietra ma na myśli, mówiąc, że dziś powstaje zbyt wiele szkła. To może wydawać się absurdalne z ust kogoś, kto całe życie spędził na dmuchaniu szkła, zwłaszcza tak płodnego artysty jak on. Ale nie chodzi mu dokładnie o ilość istniejącego szkła. Nie ma końca temu, ile sztuki szklanej czy jakiejkolwiek innej moglibyśmy przyjąć, gdyby tylko była owocem prawdziwej twórczości, pragnienia i ciężkiej pracy. To właśnie ma na myśli Tagliapietra. Produkcja jest najmniej ważna. Według niego jedynymi istotnymi sprawami dla artysty powinny być wynalazczość i technika.

Lino Tagliapietra - Dinosaur, 2009. 20,25 x 5,75 x 4,5". © Lino Tagliapietra. Za zgodą Schantz Galleries
Co z tego, że artysta może nauczyć się, co zrobili mistrzowie przeszłości, lub poznać naukę stojącą za skomplikowanym medium? To samo w sobie nie wystarczy, by nazwać się artystą. Dla Tagliapietry kluczowe jest, by artyści potrafili także wynaleźć coś nowego. Artyści muszą tworzyć, korzystając zarówno z wyobraźni, jak i nauki. Obserwując Tagliapietrę przy pracy, może się wydawać, że działa wyłącznie z wyobraźni, jakby improwizował. Formy zdają się pojawiać znikąd, gdy rozciąga, kręci i masuje roztopione szkło. Ale zaplanował te formy bardzo dokładnie. Ćwiczył każdy ruch, by przewidzieć efekt. Ćwiczenie i planowanie: to miejsce, gdzie spotykają się technika i twórczość, i to właśnie czyni kogoś maestro. Jeśli chcesz zobaczyć mistrza przy pracy lub może samemu się od niego uczyć, Lino Tagliapietra często demonstruje swoją technikę i prowadzi warsztaty w różnych muzeach i galeriach na całym świecie. Tymczasem jego prace można obecnie oglądać na wystawie Odyssey w Heller Gallery w Nowym Jorku, do 17 sierpnia 2018 roku.
Zdjęcie wyróżniające: Lino Tagliapietra - Africa, 2013. 11 x 14,5 x 14,5". © Lino Tagliapietra. Za zgodą Schantz Galleries
Autor: Phillip Barcio






