Przejdź do treści

Koszyk

Twój koszyk jest pusty

Artykuł: James McNabb - Widzenie miejskich krajobrazów w drewnie

James McNabb - Seeing Cityscapes in Wood - Ideelart

James McNabb - Widzenie miejskich krajobrazów w drewnie

James McNabb albo spełnia ostateczną fantazję, albo przeżywa najgorszy koszmar każdego młodego artysty na świecie. Kilka lat temu McNabb stworzył kolekcję rzeźb z drewna pochodzącego z recyklingu na swój projekt dyplomowy magisterski. Główne dzieła na wystawie to wolnostojąca forma kołowa, wisząca forma kulista oraz wolnostojąca forma tablicowa. Każda z nich powstała z mniejszych, geometrycznych, abstrakcyjnych, drewnianych wież, ale po połączeniu w grupy, wysokie, smukłe, geometryczne wieże nabierały zupełnie innego charakteru: miasta. Po zakończeniu wystawy dyplomowej McNabb rozpoczął kampanię na Kickstarterze, aby zebrać fundusze na kolejny projekt zatytułowany The City Series, który rozwinął jego podstawowy pomysł w większą serię podobnych prac. Jak opisał to McNabb na Kickstarterze, The City Series to „kolekcja drewnianych rzeźb, które przedstawiają podróż stolarza z przedmieść do miasta. Każda praca ukazuje perspektywę osoby z zewnątrz na krajobraz miejski. Wykonane w całości z drewna z odzysku, te dzieła są interpretacją tworzenia czegoś z niczego. Każdy element jest cięty intuicyjnie na taśmowej pile. Efektem jest zbiór form architektonicznych, z których każda różni się wyraźnie od pozostałych.” Kampania przekroczyła swój cel, a od 2013 roku McNabb prezentuje prace powstałe w jej wyniku na wystawach sztuki na całym świecie. Jego dzieła były opisywane w dziesiątkach publikacji, a 2 września 2017 roku w Galerie Magda Danysz w Paryżu otwarto solową wystawę tych prac. Brzmi to wspaniale, prawda? Jego wystawa dyplomowa przynosi mu sławę. Żyje marzeniem. Ale to także może być tragiczne, ponieważ wydaje się, że wszyscy, włącznie z McNabbem, mylą się co do tego.

Artysta, Projektant, Rzemieślnik

Można bezpiecznie założyć, że James McNabb uważa się za artystę abstrakcyjnego. W 2013 roku, na swojej stronie Kickstarter, McNabb opisał siebie jako „artystę, projektanta, rzemieślnika.” Słowo artysta pojawiło się jako pierwsze. Już z tego powodu powinniśmy przypuszczać, że chce, aby jego prace były odbierane przez widzów przede wszystkim jako sztuka. Co więcej, opisując swoje dzieła, nie mówił: „To są budynki, a to jest miasto.” Był bardziej otwarty. Opisał prace jako „drewniane rzeźby, które przedstawiają” coś i „ukazują” coś. Nazwał swoje dzieła „interpretacją.” Wydaje się, że stawia go to w tradycji brazylijskiej pionierki neokonkretnej Lygii Pape, o której pisaliśmy wczoraj, która tworzyła abstrakcyjne, geometryczne formy sugerujące pewien sposób myślenia, ale pozostające otwarte, oczekujące na interpretację widzów.

koło autorstwa Jamesa McNabba z Filadelfii biografia i sztukaJames McNabb - Bez tytułu, City Arc (004217CA24), 2017

Ale chwileczkę. Pozostawanie otwartym i oczekiwanie na interpretację to najdalsze od tego, co dzieje się z McNabbem i jego pracami. O dziełach pisze się w najbardziej dosłownych i przedstawiających formach, jakie tylko można. Nie nazywa się ich sztuką abstrakcyjną. Raczej nazywa się je abstrakcyjnym wzornictwem. I to nie tylko wina piszących. McNabb trzykrotnie współpracował z globalną agencją reklamową Leo Burnett Worldwide, tworząc ich nagrody Agency of the Year, które naśladują jego „sztukę”, z tym że formy zawierają rzeczywistą architekturę rodzinnego miasta zwycięskiej agencji. McNabb stworzył też płaski, przedstawiający model Manhattanu w swoim charakterystycznym stylu, który został pokazany w magazynie New Yorker. Widać więc rozbieżność. Jeśli McNabb chce, aby jego prace były odbierane jako sztuka, a zwłaszcza jako sztuka abstrakcyjna, to dlaczego realizuje takie projekty? W nagrodach reklamowych nie ma nic artystycznego. Miniaturowy drewniany model Manhattanu nie jest abstrakcyjny. Te rzeczy były zdecydowanie efektowne, ale w gruncie rzeczy to rzemiosło i wzornictwo.

nowa sztuka miejska Jamesa McNabba z FiladelfiiJames McNabb - Koło, 2015, różne gatunki drewna, średnica 45 cali

Koniec z wyjaśnianiem

Gdy Constantin Brancusi stworzył swoją pierwszą Kolumnę Bez Końca w 1918 roku, opisał ją jako „kolumnę ku nieskończoności.” Później wyraził tę ideę w monumentalnej formie swojej Wieży Nieskończoności w Rumunii. Znaczenie formy wieży pozostaje otwarte na interpretację. Przywodzi na myśl słup totemiczny, drapacz chmur, laskę do chodzenia; albo po prostu bezsensowny stos ściętych piramid. Ale jej wartość jako dzieła sztuki polega na naszej wolności do dopełnienia pracy własnymi doświadczeniami i myślami. Louise Bourgeois również tworzyła geometryczne, architektoniczne wieże. Mogły być odczytywane jako budynki, zwłaszcza gdy wystawione były w grupie. Mogły też symbolizować ludzi. Albo mogły wyrażać wiele innych znaczeń, znowu opartych na doświadczeniach i osobistych przemyśleniach widza. To jedna z najbardziej cenionych, a przyznajmy, że czasem też najbardziej irytujących, tradycji w sztuce abstrakcyjnej: tradycja nie wyjaśniania dokładnie, czym coś jest.

nowa sztuka miejska Jamesa McNabba z FiladelfiiJames McNabb - detal dzieła

Otwartość odróżnia abstrakcję od przedstawienia. Oddziela też artystów od projektantów i rzemieślników. Projektanci tworzą użyteczne przedmioty. Mogą też tworzyć piękne i znaczące przedmioty, ale istotą ich pracy jest użyteczność. Rzemieślnicy praktykują rzemiosło. Wytwarzają rzeczy ręcznie, aby pokazać mistrzostwo tradycyjnej umiejętności i uczestniczyć w tradycji, do której ta umiejętność należy. Artyści są inni. Czasem korzystają z umiejętności projektantów, czasem opanowują rzemiosło. Ale także pomagają nam nadawać sens naszemu życiu. Pomagają nam łączyć się z nieznanym. Otwierają możliwości wykraczające poza to, co już znamy i widzimy. Uważam za niefortunne, że przedmioty tworzone przez Jamesa McNabba mogłyby to robić. Gdybym spotkał je z otwartym umysłem, mogłyby mnie zainspirować do refleksji i skłonić do większych rozmów. Tymczasem zawodzą, ponieważ zanim zdążyłem je poznać otwarcie, McNabb i batalion marketingowców już spotkali mnie w połowie drogi z najprostszych, najbardziej oczywistym wyjaśnieniem, czym są i co znaczą. To tragiczne, bo choć uwaga przynosi McNabbowi sławę, to jednocześnie umniejsza wartość jego dzieł, zdradzając ich złożoność.

koło nowa sztuka miejska Jamesa McNabba z FiladelfiiJames McNabb - Ack Cty Whl 1, 2017 (po lewej) i Ack Cty Whl 2, 2017 (po prawej)

Zdjęcie główne: James McNabb - City Vessel, dąb, 19 x 16 x 12 cali

Wszystkie zdjęcia © James McNabb, wszystkie zdjęcia użyte wyłącznie w celach ilustracyjnych

Autor: Phillip Barcio

Artykuły, które mogą Ci się spodobać

The Power of Blue: From Historical Masters to Contemporary Abstract Art - Ideelart
Andy Harwood

Moc koloru niebieskiego: od mistrzów historii do współczesnej sztuki abstrakcyjnej

Kiedy widzisz kolor niebieski, co czujesz? Czy opisałbyś go inaczej niż to, co czujesz, gdy słyszysz słowo „niebieski” lub czytasz je na stronie? Czy informacja przekazywana przez odcień różni się...

Czytaj dalej
When Art Leaves the Frame: The Nobility of the Artist's Object
Category:Art History

Gdy sztuka wychodzi poza ramy: Szlachetność obiektu artysty

Jak dywany, parawany, ceramika i gobeliny autorstwa wybitnych artystów stały się kolekcjonerskimi dziełami muzealnymi i co warto wiedzieć, zanim zabierzesz jeden do domu. W 1911 roku Sonia Delauna...

Czytaj dalej
Op Art: The Perceptual Ambush and the Art That Refuses to Stand Still - Ideelart
Category:Art History

Op Art: percepcyjna zasadzka i sztuka, która nie pozwala sobie na stagnację

Stanie przed dużym płótnem Op Artu w połowie lat 60. nie oznaczało jedynie patrzenia na obraz. Było to doświadczenie widzenia jako aktywnego, niestabilnego, cielesnego procesu. Kiedy Museum of Mode...

Czytaj dalej