
Rzeźby wypełniające przestrzeń i nietypowe materiały - Sztuka Karli Black
W „Moby Dicku” Herman Melville napisał: „Nie ma żadnej cechy na tym świecie, która byłaby tym, czym jest, jedynie przez kontrast. Nic nie istnieje samo w sobie.” Wydaje się, że porównywanie rzeczy to właśnie to, co robią ludzie. To sposób, w jaki rozumiemy nasze miejsce we wszechświecie. Jednak, jak przypomina nam Karla Black w swojej najnowszej solowej wystawie w Modern Art w Londynie (czynnej do 16 grudnia), chęć rozumienia rzeczywistości przez porównania może być przekleństwem, które uniemożliwia nam doświadczanie czegoś nowego. Black upiera się, że jej prace istnieją same w sobie. Zamiast porównywać lub zestawiać swoje rzeźby z wcześniej znanymi rzeczami, a co gorsza, nadawać im znaczenie, Black woli, byśmy po prostu ich doświadczyli. Jej prace „istnieją jako fizyczna rzeczywistość na świecie” – mówi. „Zamiast pytać: ‘Jakie jest znaczenie tej rzeźby’, wolę zapytać: ‘Jakie są konsekwencje tej rzeźby.’”
Opór wobec definicji
Karla Black jest zarówno filozofką, jak i artystką. Po uzyskaniu tytułu licencjata sztuk pięknych w Glasgow School of Art w swojej ojczyźnie, Szkocji, pozostała tam, by zdobyć magisterium z filozofii, a następnie drugie magisterium ze sztuk pięknych. Nic więc dziwnego, że Black zwykle patrzy na każdy aspekt swojej pracy w pracowni z indywidualnej, otwartej perspektywy. Jedną z rzeczy, które ludzie często mówią o jej pracach, jest to, że trudno je łatwo opisać, ponieważ nie mieszczą się w tradycyjnych definicjach rzeźby, malarstwa czy instalacji. Dla Black to kwestia sporna. Wraca pamięcią do szkoły artystycznej, gdy jej nauczyciel twierdził, że rzeźba musi być samonośna — czymś, co stoi lub siedzi na innej powierzchni o własnych siłach. Black instynktownie odrzuciła ten opis jako coś nieprzetestowanego i z natury ograniczającego.
Wszystkie swoje prace nazywa rzeźbami, niezależnie od tego, czy wiszą pod sufitem, na ścianie, stoją na podłodze, czy zajmują każdy aspekt danego miejsca. Nazywa je rzeźbami, ponieważ każda jest niezależnym bytem — obiektem odnoszącym się do samego siebie — choć może przeczyć tradycyjnym oczekiwaniom lub zawierać wiele pozornie podzielnych części. Zamiast utknąć w nieistotnych estetycznych etykietach, Black uważa, że ważniejsze jest, by uwolnić się do tworzenia nowych rzeczy. To dar dla niej samej. Pozwala jej wyzwolić wyobraźnię. To także dar dla widzów, ponieważ uwalnia nas od konieczności udawania, że wiemy o tych obiektach więcej, niż naprawdę wiemy. Pozwala nam doświadczyć ich z tą samą świeżością umysłu, z jaką zostały stworzone.
Karla Black - widok instalacji, Modern Art, Londyn, 2017, dzięki uprzejmości Modern Art, Londyn
Przearanżowanie świata
Black woli pozostawiać używane materiały w stanie surowym. Wykorzystuje to, z czego zbudowany jest świat fizyczny i w większości stara się pozostawić to w pierwotnym stanie, jedynie przearanżowując, łącząc na nowo w nowe, samodzielne obiekty. Lista elementów, których używała w swoich pracach, obejmuje naturalne substancje, takie jak kreda, syntetyczne materiały budowlane, takie jak gips, nici, farbę i taśmę, a także produkty handlowe, takie jak kremy i żele kosmetyczne, celofan, ręczniki, papier toaletowy i plastikowe torby. Jednak w dziwny sposób fakt, że pozostawia te elementy w stanie surowym, sprawia, że prace są jeszcze bardziej wymagające. Ponieważ prace zbudowane są z rozpoznawalnych produktów i materiałów codziennego użytku, widzowie nie mogą nie być zaangażowani w zmysłową obecność dzieła.
Każdy materiał ma zapach, który przywołuje wspomnienia. Niektóre, jak zapach taśmy pakowej, mogą być zwyczajne; inne, jak zapach konkretnego mydła, mogą być nacechowane emocjami. Każdy materiał ma też fakturę. Choć możemy nie czuć się uprawnieni, sami czujemy się skłonni dotknąć dzieła. I oczywiście, ze względu na swój skład materiałowy, jej prace posiadają optyczną obecność, która jest natychmiast rozpoznawalna dla naszych oczu. Łączy materiały, tworząc coś nowego, co pozwala nam wiedzieć, że jesteśmy w obecności nieznanego. Jednak niesamowity napływ bodźców zmysłowych, które odbieramy od dzieła, sprawia, że niemal niemożliwe jest, by go nie kontekstualizować lub szukać schronienia w porcie alegorii i znaczenia.
Karla Black - widok instalacji, Modern Art, Londyn, 2017, dzięki uprzejmości Modern Art, Londyn
Odzyskiwanie ludzkiej natury
Nawet jeśli Black nie może kontrolować, jak reagujemy na jej prace, może kontrolować, co czuje podczas ich tworzenia. W tym celu unikała nauki wielu tradycyjnych technik artystycznych, takich jak ręczne rozciąganie płótna. Mówi: „Nie chcę mieć tych umiejętności technicznych, ponieważ czuję, że to zamyka wszelką możliwość mojej własnej indywidualnej drogi do jakiegoś rozwiązania, które mogłoby być trochę bardziej zaskakujące.” Chce czuć się wolna, w zwierzęcym sensie. Owoce cywilizacji, takie jak odziedziczone normy i praktyki, często powstrzymują nas od połączenia z naszymi pierwotnymi korzeniami. Black pragnie mieć bezpośrednie, fizyczne doświadczenie podczas tworzenia dzieła i byśmy my mieli podobne doświadczenie, obcując z jej obiektami.
Istnieje jednak granica, jak wiele wolności Black dopuszcza w swoich pracach. Nawet jeśli stworzyła intuicyjną, specyficzną dla miejsca pracę, gdy dzieło jest ukończone, jego cechy są ustalone na stałe. Skrupulatnie dokumentuje każdy aspekt każdej ukończonej pracy, a gdy zostaje sprzedana lub pokazana gdzie indziej, wymaga, by była odtwarzana dokładnie według oryginalnych cech. Nawet zobowiązuje nabywców do dostarczania jej stałych dowodów, że ich zakup jest precyzyjnie utrzymywany — żądanie to będzie obowiązywać także po jej śmierci. Może się to wydawać sprzecznością: chce, by jej prace były postrzegane jako wolne, ale też sztywne; unikalne, ale też dokładnie powtarzalne. Taka zagwozdka mogłaby przyprawić filozofa o ból głowy. Ale jeśli pokonamy nasze ludzkie przyzwyczajenie, które mówi, że musimy wszystko rozumieć i wyjaśniać, nawet sprzeczności mogą się rozpuścić. To tylko jeden ze sposobów, w jaki prace Karli Black mogą pomóc nam odzyskać coś istotnego o naszej naturze.
Karla Black - widok instalacji, Modern Art, Londyn, 2017, dzięki uprzejmości Modern Art, Londyn
Zdjęcie główne: Karla Black - widok instalacji, Modern Art, Londyn, 2017, dzięki uprzejmości Modern Art, Londyn
Wszystkie zdjęcia użyte wyłącznie w celach ilustracyjnych
Autor: Phillip Barcio






