Przejdź do treści

Koszyk

Twój koszyk jest pusty

Artykuł: Sztuka Mary Weatherford: Podróż z Zachodu na Wschodnie Wybrzeże

Mary Weatherford’s Art Journey from the West to the East Coast - Ideelart

Sztuka Mary Weatherford: Podróż z Zachodu na Wschodnie Wybrzeże

Słowo, które przychodzi mi na myśl, gdy patrzę na neonowe obrazy Mary Weatherford, które tworzy ostatnio, to „Eureka”. Mają one to niewyrażalne coś — poczucie zdumienia, zaskoczenie życiem. I nie jest to tylko moja opinia, nawiasem mówiąc. To także zdanie jednej z najpotężniejszych osób w świecie sztuki: Larry’ego Gagosiana. Weatherford została przez niego podpisana w październiku 2017 roku. Jeden z jej wielkoformatowych neonowych obrazów jest obecnie wystawiony w jego galerii przy West 24th Street w ramach wystawy LA Invitational, obok prac takich artystów jak Frank Gehry, Ed Ruscha, Sterling Ruby, Mike Kelley i Nancy Rubins. Gagosian zdobył swoją reputację jako jedna z najpotężniejszych osób w świecie sztuki częściowo dzięki temu, że posiada 16 galerii na całym świecie. Częściowo wynika to także z faktu, że jest bogaty (szacuje się, że jego biznes jest wart około miliarda dolarów). Jednak oba te czynniki są drugorzędne. Powodem, dla którego ma tak wiele lokalizacji i zarabia tak dużo pieniędzy, jest liczba innych osób, które ufają jego instynktom. Zyskał międzynarodową renomę jako ktoś, kto dokładnie wie, kiedy artysta osiągnął moment, który wyróżnia jego dzieło jako coś naprawdę wyjątkowego. Co więc w Weatherford przyciągnęło uwagę tego uznanego twórcy gwiazd? Czy to po prostu fakt, że pół dekady temu nagle zaczęła dodawać neony do swoich obrazów? Cóż, w pewnym sensie tak. Ale jest to trochę bardziej skomplikowane. Ma to więcej wspólnego z krętą drogą, którą ta doświadczona artystka przebyła, aby tu dotrzeć, oraz z dojrzałą głębią, surową emocją, dramatem i siłą, które nauczyła się wprowadzać do swoich prac.

Kalifornijska dusza

Ludzie często mówią, że stojąc przed obrazem Mary Weatherford, czują poczucie miejsca. I nie jest to przypadek. Weatherford ciężko pracuje, aby uchwycić istotę tego, jak czuje się względem konkretnych czasów i miejsc w swoim życiu, a następnie przekazać te odczucia przez swoje dzieła. Czasem nawet daje widzom wskazówkę co do okoliczności, które zainspirowały dzieło, odnosząc się w tytule do konkretnego miejsca. I częściej niż nie, gdy wspomniane jest miejsce, jest to jakieś miejsce w Kalifornii. To dlatego, że Weatherford jest rodowitą Kalifornijką i mieszka tam przez większość swojego życia. Urodziła się w Ojai w 1963 roku, miejscu powszechnie znanym jako mekka dla artystów i wolnomyślicieli. Górska wioska ukryta jak raj między Malibu a Santa Barbarą, zawsze była kawałkiem raju. Gdy się tam trafi, trudno stamtąd odejść. Ale Weatherford odeszła w 1969 roku, mając zaledwie sześć lat.

To był ten sam rok, w którym dokonano słynnych morderstw Tate przez członków Rodziny Mansona, oraz ten sam rok, gdy ogromna plama ropy zniszczyła plaże Santa Barbary. Ale to także ten sam rok, w którym Marlena Shaw śpiewała: „Jak dźwięk, który słyszysz, który pozostaje w twoim uchu, ale nie możesz zapomnieć, od zmierzchu do zachodu słońca, to wszystko jest w powietrzu, słyszysz to wszędzie, bez względu na to, co robisz, to cię pochwyci, kalifornijska dusza.” Dobre i złe czasy. Tak właśnie Weatherford została wprowadzona w życie Los Angeles. Miasto oznaczało, że nie miała takiego samego dostępu do tej części kalifornijskiej duszy, która czai się w górach i lasach. Ale obudziła się na inny aspekt tego magicznego miejsca: jego rozległego miejskiego ducha. Odwiedzała muzea sztuki z ojcem i równie chętnie podziwiała zachody słońca i światła miasta. Przyswoiła warstwy kolorów i strukturę, które definiują Los Angeles, oraz różnorodną mozaikę symboli i kultur, które razem tworzą wrażenie jedności. Jedność przez różnorodność. Warstwy i faktury. To jest istota kalifornijskiej duszy. I to właśnie definiuje twórczość Mary Weatherford od 30 lat.

sztuka mary weatherfordMary Weatherford - love forever (cave) dla MW, 2012, Flashe na lnie, 200,7 x 236,2 cm, zdjęcie © Mary Weatherford, dzięki uprzejmości David Kordansky Gallery

W kierunku wschodu

Jednak Weatherford nie zawsze mieszkała na Zachodnim Wybrzeżu. W 1980 roku opuściła Kalifornię, aby studiować na Uniwersytecie Princeton w New Jersey. Tam odkryła twórczość Sherrie Levine, pionierki Pokolenia Obrazów, która wywarła silny wpływ w latach 70. i 80., fotografując na nowo prace innych artystów, zwłaszcza mężczyzn. Poprzez przywłaszczanie sobie dzieł męskich artystów z przeszłości i uznawanie reprodukcji za własną, Levine złożyła mocne feministyczne oświadczenie. Ale było w tym znacznie więcej. Było to śmiałe eksperymentowanie. Pokazało, że artysta nie musi dokładnie wiedzieć, jakie będą pełne konsekwencje jego dzieła — praca może zostać wypuszczona na świat bez wyjaśnień czy obrony. Głównym dziełem Levine, które zainspirowało Weatherford, była seria After Walker Evans, która przywłaszczała sobie słynne fotografie z czasów Wielkiego Kryzysu przedstawiające dzierżawców ziemskich, wykonane przez Walkera Evansa dla Farm Security Administration. Te zdjęcia oznaczały przełomowy moment, gdy artysta rościł sobie prawo do tworzenia dzieł istniejących poza sztywną linią czasu historii sztuki. Był to punkt zwrotny postmodernizmu, który wywarł ogromny wpływ na Weatherford.

Po Princeton Weatherford przeprowadziła się do Nowego Jorku i kontynuowała rozwijanie swoich talentów. Z entuzjazmem przyjęła ducha eksperymentowania i ciekawości, a jej estetyka często się zmieniała, czasem z obrazu na obraz. Eksplorowała różne style i wahała się między pracami figuratywnymi a abstrakcyjnymi. Powróciła także do swoich wczesnych korzeni jako rzeźbiarka, dodając do swoich płócien trójwymiarowe obiekty, takie jak gąbki i rozgwiazdy. Jej prace z tego okresu pokazują odświeżającą gotowość do przesuwania granic swojej praktyki artystycznej. Brakowało im jednak tego, co można by nazwać ikonicznym wyrazem jej głosu. Jednak to miało się wkrótce zmienić. Ale nie w Nowym Jorku. Po 15 latach na Wschodnim Wybrzeżu Weatherford wróciła do Kalifornii w 1999 roku. To tam jej twórczość zaczęła dojrzewać, gdy rozwinęła osobliwą i dojrzałą umiejętność nakładania farby na płótno. Ta dojrzałość została zauważona przez wielu ludzi ze świata sztuki. Pisali o niej czołowi krytycy, tacy jak Roberta Smith dla New York Times. Przez cały okres lat 2000 wydawało się jej i innym wielokrotnie, że jest bliska przełomu.

sztuka i biografia mary weatherfordMary Weatherford - Ocean jest na niebie, 1994, rozgwiazda, Flashe, formowanie i pasta na jucie, 99,1 x 137,2 cm, zdjęcie © Mary Weatherford, dzięki uprzejmości David Kordansky Gallery

Neonowe obrazy

Jednak dopiero w 2012 roku Weatherford osiągnęła moment eureka, który teraz definiuje jej karierę. Tworzyła te oszałamiające abstrakcyjne obrazy złożone z świetlistych warstw kolorów, które łączą się, tworząc masy zdające się unosić w przestrzeni. Ich siła i ciężar wydają się ważne i wyjątkowe. Ale jednocześnie wydają się subtelnie czegoś pozbawione w dziwny sposób. Pewnego wieczoru, zainspirowana widokiem neonów zapalających się w gasnącym świetle zachodu słońca podczas jazdy przez Bakersfield w Kalifornii, zrozumiała, że to światło nadaje emocjonalną głębię kolorom i fakturom tego miejsca. Zaczęła dodawać neonowe żarówki do swoich płócien w taki sam sposób, jak wcześniej dodawała gwiazdy i gąbki. Neon współgrał z farbą, wynosząc oba elementy na wyższy poziom.

Co ciekawe, Gagosian nie był pierwszym galerzystą, który zauważył siłę tych neonowych prac. David Kordansky z David Kordansky Gallery w Los Angeles kupił jeden z neonowych obrazów w 2012 roku, a następnie podpisał Weatherford w 2013 roku. Do dziś reprezentuje ją wyłącznie w Kalifornii. To, co zauważył w tych pracach, a co teraz dostrzegł także Gagosian, nawiązuje do spuścizny Sherrie Levine — wolności, jaką współcześni artyści mają, by odwoływać się do historii sztuki. W końcu nie sposób patrzeć na te obrazy i nie myśleć o artystach takich jak Dan Flavin czy Robert Irwin. Ale jako medium neon czekał długo na wystarczająco wyjątkowego artystę, który mógłby go uwolnić od przeszłości. Weatherford to zrobiła. Dlatego David Kordansky Gallery podpisała ją już w 2013 roku, a Gagosian podpisał ją teraz. Bo znalazła sposób na połączenie malarstwa i światła w sposób, który wydaje się ponadczasowy, nieunikniony, a jednocześnie zupełnie nowy, i który uchwycił istotę kalifornijskiej duszy.

Zdjęcie główne: Mary Weatherford - canyon, 2014, Flashe i neon na lnie, 284,5 x 251,5 cm, zdjęcie © Mary Weatherford, dzięki uprzejmości David Kordansky

Wszystkie obrazy użyte wyłącznie do celów ilustracyjnych

Autor: Phillip Barcio

Artykuły, które mogą Ci się spodobać

The Power of Blue: From Historical Masters to Contemporary Abstract Art - Ideelart
Andy Harwood

Moc koloru niebieskiego: od mistrzów historii do współczesnej sztuki abstrakcyjnej

Kiedy widzisz kolor niebieski, co czujesz? Czy opisałbyś go inaczej niż to, co czujesz, gdy słyszysz słowo „niebieski” lub czytasz je na stronie? Czy informacja przekazywana przez odcień różni się...

Czytaj dalej
When Art Leaves the Frame: The Nobility of the Artist's Object
Category:Art History

Gdy sztuka wychodzi poza ramy: Szlachetność obiektu artysty

Jak dywany, parawany, ceramika i gobeliny autorstwa wybitnych artystów stały się kolekcjonerskimi dziełami muzealnymi i co warto wiedzieć, zanim zabierzesz jeden do domu. W 1911 roku Sonia Delauna...

Czytaj dalej
Op Art: The Perceptual Ambush and the Art That Refuses to Stand Still - Ideelart
Category:Art History

Op Art: percepcyjna zasadzka i sztuka, która nie pozwala sobie na stagnację

Stanie przed dużym płótnem Op Artu w połowie lat 60. nie oznaczało jedynie patrzenia na obraz. Było to doświadczenie widzenia jako aktywnego, niestabilnego, cielesnego procesu. Kiedy Museum of Mode...

Czytaj dalej