
Magia instalacji Polly Apfelbaum w Wiedniu
Polly Apfelbaum instalacje często opisywane są w mitologicznych kategoriach. W 2016 roku krytyk sztuki Christopher Knight, pisząc dla Los Angeles Times, opisał instalację Apfelbaum Face (Geometry) (Naked) Eyes jako „świecką kaplicę”. Knight porównał ręcznie tkane dywany, ceramiczne tablice ścienne, wiszące ceramiczne koraliki i rzeźbione drewniane twarze, które tworzyły instalację, do religijnych totemów, nazywając całość „transcendentnymi drzwiami do nieskończoności.” Rok po tej instalacji Apfelbaum zrealizowała instalację, która faktycznie zajmowała przestrzeń religijną. Life is Not Black and White wypełniła Kaplicę Saint-Jean w The Sourn, Bretania, hipnotyzującym zestawem obiektów, w tym krypticznym, symbolicznym alfabetem na jednej ze ścian, półką z eklezjalnie wyglądającymi narzędziami artystycznymi oraz kilkoma rzędami wiszących, jaskrawo kolorowych, geometrycznych form ceramicznych. Instalacja nie tylko zajmowała neo-gotyckie wnętrze – wypełniała przestrzeń, jak objawiająca się materializacja tego, co musiało być celem jej budowy od samego początku. Ale Apfelbaum nie przypisuje swojej pracy niczemu religijnemu. Jej inspiracja pochodzi z modernistycznej abstrakcji, historii rzemiosła oraz jej zainteresowania nowymi materiałami i procesami. A jej intencje są równie proste – po prostu stara się utrzymać świeżość i przesuwać siebie poza to, gdzie była wcześniej. Dlaczego więc jej prace zapraszają do porównań z magicznymi, świętymi rzeczami? Może dlatego, że są holistyczne, ciągle się zmieniają i są otwarte – trzy cechy, którymi większość z nas może nie dysponować, ale które przypisujemy aniołom naszej najwyższej natury.
Świętość bezsensu
Pewność może być zarówno pocieszeniem, jak i przekleństwem. Oferuje spokój umysłu, ale może również spowodować, że zamkniemy nasz umysł. Dla Apfelbaum pewność to trucizna. W wywiadzie, który nagrała kilka lat temu z Amandą Browder w podcaście Bad At Sports, Apfelbaum wspomniała o swojej wystawie przeglądowej z 2003 roku w Instytucie Sztuki Współczesnej w Filadelfii. Powiedziała, że chociaż to było zaszczytem, groziło, że stanie się śmiercią jej procesu twórczego. Było tak, jakby do tego momentu nie myślała o tym, co robi, z szerokiej perspektywy; przynajmniej nie myślała o tym w kategoriach tego, co to wszystko dokładnie oznacza, ani co wszystkie różne prace mają ze sobą wspólnego. Przede wszystkim była spontaniczna, eksplorując pomysły i podążając za swoją wizją. Powracając i organizując przeszłość, widząc wszystkie swoje wcześniejsze osiągnięcia w jednym miejscu, dało jej to przerażające poczucie konkretności.
Polly Apfelbaum - For the love of Gene Davis, 2014, Courtesy the artist, Galerie nächst St. Stephan, Alexander Gray Associates and Frith Street Gallery, Alexander Gray Associates, New York
Przez lata Apfelbaum miała trudności z przejściem ponad sobą. Aby wrócić do abstrakcyjnej istoty, która kiedyś popychała ją do przodu, odkryła, że musi celowo stawiać sobie wyzwania, aby wydostać się ze swojej strefy komfortu. Opisuje chęć tworzenia tego, czego nie widziała, „aby otworzyć pracę na to, czego nie znałam.” Jej dążenie do powrotu do miejsca, w którym praca mogłaby mieć niejasne znaczenie, a może nawet być bezsensowna, czasami skłaniało ją do zastanawiania się, czy to, co tworzyła, można w ogóle nazwać sztuką. Praca istniała, jak powiedziała, w pewnego rodzaju przestrzeni „pomiędzy”. Ale przyjęła świętość tej nieznanej przestrzeni. Myśl o wywoływaniu nieokreślonych, niepoliczalnych zjawisk estetycznych była inspiracją. Odnowiła jej poczucie wolności i pozwoliła jej uwolnić się z bagna autorefleksji.
Polly Apfelbaum - Evergreen (Blue Shoes) 2015, Courtesy the artist, Galerie nächst St. Stephan, Alexander Gray Associates and Frith Street Gallery, Everson Museum of Art, Syracuse, New York
Patrz przed siebie
T tej jesieni Apfelbaum może ponownie stanąć w obliczu zagrożenia skamienienia. Od 7 września 2018 roku muzeum Belvedere 21 w Wiedniu po raz pierwszy zaprezentuje kilka jej dużych instalacji w tej samej przestrzeni jednocześnie. To eksperymentalny pomysł – każda z instalacji, które będą wystawione, została pierwotnie stworzona w odpowiedzi na jakieś inne, konkretne miejsce. Wprowadzenie tych odmiennych dzieł w dialog ze sobą w ogromnym, nasłonecznionym, modernistycznym pawilonie może być sprzeczne z ich raison d'être. Ale w sensie widza, to także wspaniała okazja, aby zbadać łączące wątki między dziełami. Z pewnością mogłoby to otworzyć drzwi percepcji dla tych, którzy szukają sposobów umiejscowienia Apfelbaum w historycznej linii estetycznej. Chciałbym wziąć w tym udział właśnie z tego powodu. Ale zastanawiam się – czy Apfelbaum tam będzie? Czy zinterpretuje tę wystawę jako możliwość nowego iskry, czy może przedstawi jej kolejne analityczne zagrożenie dla spontaniczności, która podtrzymuje jej postęp?
Polly Apfelbaum - Deep purple, Red Shoes, 2015, Courtesy the artist, Galerie nächst St. Stephan, Alexander Gray Associates and Frith Street Gallery, Be-Part, Wareham, Belgium
Mam nadzieję, że ona zobaczy tę unikalną wystawę jako coś pozytywnego. Kiedy patrzę wstecz na pracę Apfelbauma, nie odczuwam poczucia konkretności. Widzę nieskończoną różnorodność i świeżość. Widzę artystkę, która zamierza wykorzystać każdy aspekt fizycznego świata w swojej pracy. Apfelbaum postrzega wszystkie powierzchnie i wszystkie przestrzenie jako swoje wsparcie. Bez pretensji, bez wysiłku eliminuje wszelkie bariery między mediami i wszelkie różnice między wymiarami. Postrzega każdy element formalny również jako konceptualny. Jej praca sięga wszędzie; akceptuje rzeczywistość swojego otoczenia i potrafi wzbogacić wszystko w swoim sąsiedztwie. Nie mam pojęcia, co to wszystko oznacza, ale nie czuję też żadnej chęci ani odpowiedzialności, by pytać. Reaguję na jej pracę tak samo, jak reaguję na lodowce, niebieskie otwory, stalagmity czy jakikolwiek inny piękny, skomplikowany element natury – podziwiam to, dostrzegam wspaniałość tego, jak pasuje do swojego otoczenia, i cieszę się przyjemnością bycia w jego obecności. Rzadko zastanawiam się, jak to tam się znalazło lub jaki może być jego cel. Po prostu jest, a dla mnie to wystarczy.
Polly Apfelbaum - The Potential of Women, 2017, Courtesy the artist, Galerie nächst St. Stephan, Alexander Gray Associates and Frith Street Gallery, Everson Museum of Art, Syracuse, New York
Obraz wyróżniony: Polly Apfelbaum - Twarz (Geometria)( Nagi) Oczy, 2016, szczegół instalacji, wymiary zmienne, dzięki uprzejmości artysty, Galerie nächst St. Stephan, Alexander Gray Associates i Frith Street Gallery, Ben Maltz Gallery, Otis College of Art and Design, LA, CA
Wszystkie obrazy użyte tylko w celach ilustracyjnych
Autor: Phillip Barcio