Przejdź do treści

Koszyk

Twój koszyk jest pusty

Artykuł: Malowanie samego obrazu - Abstrakcyjna artystka Marcia Hafif nie żyje

Painting the Painting Itself - Abstract Artist Marcia Hafif Dies

Malowanie samego obrazu - Abstrakcyjna artystka Marcia Hafif nie żyje

Abstrakcyjna malarka Marcia Hafif zmarła w wieku 88 lat. Mimo że była płodną artystką multidyscyplinarną, która eksperymentowała z filmem, sztuką instalacyjną, rysunkiem i sztuką konceptualną, Hafif jest przede wszystkim pamiętana za swoje monochromatyczne obrazy, których powierzchnie lśnią światłem. Każdy, kto kiedykolwiek głęboko przyjrzał się jednemu z nich, przypomni sobie nie tylko niezwykłe odcienie, ale także zmysłowość widocznych pociągnięć pędzla na powierzchni. Hafif obsesyjnie nakładała farbę na farbę, budując każdą powierzchnię w kierunku jakiegoś niepoznawalnego momentu, w którym ogłosi ona swoje własne ukończenie. Nie malowała treści; ani nie malowała naprawdę koloru. Malowała wyjaśnienie tego, czym jest malarstwo, używając obrazu jako konkretnej definicji samego siebie. Jej metody były nazywane „zenowskimi” i medytacyjnymi, ponieważ dla każdego, kto obserwował jej pracę, było jasne, że spokojnie i metodycznie budowała swoje powierzchnie. Ale jej inspiracja nie była metafizyczna, była intelektualna. Miała akademickie poświęcenie do „malowania obrazu”. Jej postawa ewoluowała w erze, w której nauczyciele napełniali aspirujących artystów nieuniknioną świadomością, że są obserwowani i analizowani przez swoich kolegów. Hafif czuła, że musi uzasadnić swoje pragnienie bycia malarką przed każdym artystą, który przyszedł przed nią, i przed każdym artystą, który przyjdzie po niej. Czuła odpowiedzialność, aby uznać swoje miejsce w pozornie liniowej historii sztuki. Chciała udowodnić, że malarstwo wciąż ma znaczenie; tchnąć w nie nowe życie. Wywierała na sobie taką presję w tym względzie, że jej dziedzictwo to nie tylko sztuka, ale także myśl. Jej pisma są niezwykle pouczające dla każdego, kto kiedykolwiek chciał zajrzeć do głowy „artysty-artysty”, co oznacza kogoś, czyja praca wydaje się być niemal całkowicie stworzona dla innych artystów do rozważenia. A jednak jej talent był tak wielki, że mimo intelektualnego charakteru jej pracy, jej metody wciąż produkowały dzieło, które transcendentuje swoje akademickie korzenie, stając się ikonicznym przypomnieniem prostych, uniwersalnych i ponadczasowych cech farby.

Zaczynać od nowa

W 1978 roku Hafif opublikowała esej w Artforum zatytułowany „Beginning Again.” Jego otwierające zdania ujawniają torturowany umysł, zniszczony zmartwieniami o własne pragnienie tworzenia sztuki. Brzmią: „Opcje otwarte dla malarstwa w niedawnej przeszłości wydawały się niezwykle ograniczone. Nie chodziło o to, że wszystko zostało zrobione, ale raczej o to, że impulsy do tworzenia, które funkcjonowały w przeszłości, nie były już pilne ani nawet znaczące.” Jej współcześni ogłaszali, że malarstwo jest martwe. Jak strasznie dla malarza usłyszeć coś takiego, że działalność, którą są zmuszeni spędzać swoje życie, jest martwa! Jak jasno pokazuje reszta tego formacyjnego eseju, to przekonanie o upadku malarstwa opierało się nie tylko na hiperświadomości, że ludzie malują od dziesiątek tysięcy lat, co w ten sposób bardzo utrudniło stworzenie oryginalnego obrazu, ale także na wierze, że powody, dla których ludzie malowali, w jakiś sposób się zmieniły.

marcia hafif seria obrazów na wystawie w muzeach w Nowym Jorku i Kalifornii

Marcia Hafif - Malarstwo glazurą: Rose Madder Deep, 1995, Olej na płótnie, 22 × 22 cali, 56 × 56 cm, © Marcia Hafif i CONRADS Düsseldorf

Hafif i jej współcześni przechytrzyli sami siebie, fałszywie myśląc, że potrzebują innych powodów do tworzenia sztuki niż każda inna generacja ludzi, która ich poprzedzała. Obiektywne rozumowanie dowodzi, że teoretyczny punkt wyjścia, który skłonił Hafif do napisania „Beginning Again”, jest wadliwy. Artyści nie są nic winni historii; nie są nic winni akademii; nie są nic winni żadnej instytucji; nie są nic winni sobie nawzajem; nie są nic winni żadnemu konkretnemu widzowi. Malarz ma taką samą wolność, by po prostu malować, jak tancerz ma wolność, by poruszać swoim ciałem. Taniec nigdy nie umrze; malarstwo również nie. Na szczęście, pomimo absurdu myślenia, które dominowało w akademii, gdy Hafif była w szkole, miała intelektualną siłę i wolę, by uwolnić się od tego ciężaru. „Beginning Again” to traktat o tym, jak rozłożyć malarstwo, aby zrozumieć, czym ono obiektywnie jest. To argument na rzecz powrotu do korzeni malarstwa bez potrzeby martwienia się, czy jest ono istotne.

nowa seria obrazów na wystawie w muzeach w Nowym Jorku i Kalifornii

Marcia Hafif - Obrazy Masowej Tonacji: Hansa Yellow, 12 marca 1974, 1974, Olej na płótnie, 38 × 38 cali, 96,5 × 96,5 cm, Galeria Richard Taittinger, Nowy Jork, © Marcia Hafif

Metoda nieskończona

Dzięki swoim monochromom, Hafif opracowała metodę, aby na nowo ożywić malarstwo. Kiedy nie było nic innego do namalowania, zawsze mogła namalować obraz farby. Większość jej serii ogranicza się do kwadratowych powierzchni o dokładnie tych samych wymiarach. Ograniczyła się, a dzięki tym ograniczeniom mogła swobodnie badać głębię swojego medium i swojej techniki. Po drodze często miała inne pomysły na to, co chciała osiągnąć jako artystka. Tworzyła malowidła ścienne, rysunki w siatkę i angażowała się w konceptualne performanse. Dwa z jej najbardziej wpływowych dzieł były oparte na tekście. Jednym z nich była instalacja, którą stworzyła w 1976 roku w P.S.1 zatytułowana „Sala lekcyjna”, w której Hafif napisała erotyczny fragment kursywą kredą na tablicach. Drugim była rewizja tego dzieła w 2013 roku, zatytułowana „Od dnia, w którym kobieta…”, która składała się z kursywnego wyrażenia seksualności kobiety po menopauzie.

nowa seria obrazów na wystawie w muzeum w Kalifornii

Marcia Hafif - Czerwony obraz: Paliogen Maroon, 1998, Olej na płótnie, 26 × 26 cali, 66 × 66 cm, © Marcia Hafif i CONRADS Düsseldorf

Byłoby mi smutno wyobrażać sobie, że Hafif spędziła całą swoją karierę martwiąc się, czy jej obrazy są ważne lub istotne, czy też czy dorównują jakiejś wyimaginowanej idei wyrafinowania i smaku. Tak mogło być, co potwierdza fakt, że nazywała swoją pracę „inwentarzem”, co jest komentarzem, że sztuka nie jest niczym innym jak towarem. Niemniej jednak, niezależnie od jej własnych myśli na ten temat, pozostawiła po sobie jedno z naprawdę ikonicznych ciał malarstwa abstrakcyjnego stworzonego w ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat. Kiedy patrzę na jej monochromy, czuję się duszny i dociekliwy. Są jednocześnie napięte i harmonijne. Zamiast postrzegać je jako nic więcej niż niespokojne relikty torturowanego geniusza, wybieram również widzieć je jako dowód na to, że artyści mogą uwolnić się od agonizujących presji świata sztuki, odkrywając, a następnie poddając się metodzie, która im odpowiada.

Obraz wyróżniający: Marcia Hafif: Obrazy włoskie, 1961-1969, widok instalacji w Fergus McCaffrey, Nowy Jork, 2016. Dzięki uprzejmości Fergus McCaffrey, Nowy Jork. © Marcia Hafif

Wszystkie obrazy użyte tylko w celach ilustracyjnych

Autor: Phillip Barcio

Artykuły, które mogą Ci się spodobać

Auguste Herbin: The Architect of Abstraction and His Lasting Legacy

Auguste Herbin: Architekt Abstrakcji i Jego Trwałe Dziedzictwo

Auguste Herbin, urodzony 29 kwietnia 1882 roku w Quievy we Francji, był ważną postacią w ruchu sztuki abstrakcyjnej, szczególnie w pierwszej połowie XX wieku. Znany jest ze swojego wkładu w rozwój ...

Czytaj dalej
Minimalism in Abstract Art: A Journey Through History and Contemporary Expressions

Minimalizm w sztuce abstrakcyjnej: Podróż przez historię i współczesne wyrazy

Minimalizm zafascynował świat sztuki swoją klarownością, prostotą i skupieniem na istotnych elementach. Wyłonił się jako reakcja na ekspresyjną intensywność wcześniejszych ruchów, takich jak Ekspr...

Czytaj dalej
Notes and Reflections on Rothko in Paris­ by Dana Gordon
Category:Exhibition Reviews

Notatki i refleksje na temat Rothko w Paryżu - autorstwa Dany Gordon

Paryż był zimny. Ale wciąż miał swoje satysfakcjonujące przyciąganie, piękno wokół. Wielka wystawa Marka Rothko znajduje się w nowym muzeum w zaśnieżonym Bois de Boulogne, Fondation Louis Vuitton,...

Czytaj dalej
close
close
I have a question
sparkles
close
product
Hello! I am very interested in this product.
gift
Special Deal!
sparkles