Przejdź do treści

Koszyk

Twój koszyk jest pusty

Artykuł: Dwie główne wystawy Mary Heilmann przyciągają uwagę artystki, na którą zasługuje od dawna.

Two Major Mary Heilmann Exhibition Give the Artist a Long-Overdue Attention - Ideelart

Dwie główne wystawy Mary Heilmann przyciągają uwagę artystki, na którą zasługuje od dawna.

Mary Heilmann obecnie przyciąga wiele uwagi, co zapewne sama przyznałaby, że jest tym, czego zawsze naprawdę pragnęła. To nie jest krytyka. Parafrazuję jedynie to, co Heilmann powiedziała w wywiadzie dla Guardian w 2016 roku. Gdy była młoda, chciała zostać sportowcem, ponieważ to przyciągało uwagę. Została więc skoczkiem do wody, a potem, gdy surfing stał się modny, została surferką, by zaistnieć w środowisku. Na studiach zajmowała się poezją. Dopiero gdy zaczęła zdobywać uznanie za swoje umiejętności w lepieniu naczyń, zwróciła się ku sztuce. Ale co w tym złego? Co złego jest w robieniu czegoś, bo przynosi to uwagę? Co złego jest w braku altruistycznego powodu do tworzenia sztuki? Niektórzy artyści twierdzą, że tworzą z przymusu tworzenia. Inni podają wyniosłe, filozoficzne lub poetyckie powody. Jeszcze inni po prostu odmawiają wyjaśnienia, dlaczego robią to, co robią, jakby było to niepojęte lub niewyrażalne słowami. Heilmann, która skończyła 77 lat na początku tego roku, jest na tyle pewna siebie, że mówi prawdę: po prostu lubi tworzyć rzeczy, a ponieważ jest to interesujące, zabawne, przyciąga uwagę i pozwala zarobić na życie, nadal to robi. W porównaniu do swoich przyjaciół, wśród których na przestrzeni lat byli Richard Serra, Philip Glass, Andy Warhol, Bruce Nauman i dziesiątki innych sławnych artystów, Heilmann prowadziła życie względnej nieznajomości. Wszystko to zmieniło się w 2007 roku, gdy duża retrospektywa jej prac podróżowała po Stanach Zjednoczonych przez dwa lata. Od tego czasu stopniowo zaczęła zajmować należne jej miejsce jako wpływowa siła we współczesnej sztuce abstrakcyjnej, jaką naprawdę jest. Jeśli nigdy nie słyszałeś o Mary Heilmann, kilka elementów jej obszernego dorobku jest obecnie prezentowanych na dwóch równoczesnych wystawach indywidualnych blisko siebie w Nowym Jorku, co czyni ten czas idealnym do poznania jej twórczości.

Sztuka szczerości

Mary Heilmann hojnie udzielała dziesiątek wywiadów w trakcie swojej kariery. To samo w sobie nie wyróżniałoby jej spośród innych artystów. Ale to, co ją wyróżnia, to fakt, że w wywiadach jest gotowa być brutalnie szczera. W swobodny i naturalny sposób mówi dokładnie to, co naprawdę myśli, co sprawia, że trudno, jeśli nie niemożliwe, jest ją naprawdę skrytykować — chociaż przez lata wiele osób próbowało. Na przykład są tacy, którzy nazywają jej twórczość wtórną, sugerując, że powtarza wyświechtane motywy z przeszłości, a nawet bezpośrednio kopiuje osiągnięcia innych sławnych artystów. Jednak w wywiadzie z Rossem Blecknerem dla BOMB Magazine Heilmann z dumą mówiła o tym, że często czerpie inspirację od artystów z przeszłości, których prace podziwia. W pewnym momencie tego wywiadu wskazuje Blecknerowi nową pracę i mówi, że to Calder. Heilmann nie naśladuje tylko sławnych artystów. W wielu wywiadach z uśmiechem na twarzy mówiła, że uwielbia zestawienia kolorów z serialu telewizyjnego Simpsonowie. Kopiuje te kolory na swoich płótnach, mając nadzieję osiągnąć tę samą żywiołowość i czystość, jaką miały, gdy po raz pierwszy zobaczyła je w kreskówce. Niektórzy krytycy nazywają Heilmann leniwą. Jednak w wywiadzie dla ART21 odebrała wiatr z żagli swoim krytykom, śmiejąc się z tego, jak bardzo jest leniwa, zauważając, że nigdy nie mogłaby zmagać się tak jak abstrakcyjni ekspresjoniści. Przyznaje, że aktywnie szuka najszybszych i najprostszych sposobów realizacji swoich prac. Otwarcie mówi o używaniu Photoshopa do rozwijania swoich pomysłów i żartuje, że niektóre z jej obrazów powstają w ciągu kilku minut. A potem jest najsłynniejsza krytyka, jaką otrzymała, gdy krytyk sztuki David Hickey oskarżył Heilmann, że nie zna się wcale na rzemiośle malarskim. Zapytana dziś o ten esej, Heilmann zgadza się, przyznając, że gdy Hickey pisał ten tekst, miał rację.

 

mary heilmann jest amerykańską malarką urodzoną w 1940 roku w San Francisco w KaliforniiMary Heilmann - widok instalacji, The Dan Flavin Art Institute, Bridgehampton, Nowy Jork. © Mary Heilmann. Zdjęcie: Bill Jacobson Studio, Nowy Jork

 

Głupcy i ich szaleństwa

Jednak myślenie wszystkich tych krytyków, którzy błędnie uważają Mary Heilmann za głupią, jest dokładnie odwrotne. Przede wszystkim zapominają o mądrości poety Williama Blake’a, który zauważył, że głupiec, który trwa w swoim szaleństwie, staje się mądry. Rzeczywiście, choć Heilmann mogła nie znać się na rzemiośle malarskim, gdy zaczynała malować na początku lat 70., nauczyła się sama. Studiowała prace swoich idoli. Rozmawiała z innymi artystami, z którymi się spotykała i współpracowała. Polegała na swoim duchu rywalizacji, geniuszu i wytrwałości, by nauczyć się tak wiele o rzemiośle malarskim, że zaczęła go uczyć zawodowo. A dla rzekomo leniwej artystki Heilmann wyprodukowała naprawdę ogromny dorobek, który zresztą znajduje się w wielu najbardziej prestiżowych kolekcjach na świecie. A dla artystki, która rzekomo jest wtórna, zadziwiające jest, jak zwięzły i natychmiast rozpoznawalny stał się ten dorobek. Być może krytycy nie rozumieją, że to nie oni decydują, jakie są warunki bycia artystą. Amerykański pisarz Kurt Vonnegut kiedyś napisał w liście do swojego brata, aspirującego malarza, że dobrą sztukę cechuje to, że ludzie chcą przebywać w jej otoczeniu. W przypadku Mary Heilmann jej prace zdecydowanie spełniają ten warunek. Spełniają go tak dobrze, że jedną z rzeczy, z których Heilmann jest najbardziej znana, jest jej zwyczaj umieszczania krzeseł na swoich wystawach, aby odwiedzający mogli usiąść. Projektuje i wykonuje te krzesła ręcznie. Są one ikoną jej palety i świata form, które rozwinęła w innych swoich pracach. Fakt, że są one w ogóle potrzebne — że widzowie odwiedzający jej wystawy potrzebują usiąść na chwilę, ponieważ chcą spędzić tak dużo czasu w obecności jej dzieł — jest dla Heilmann wystarczającym potwierdzeniem.

 

mary heilmann jest amerykańską malarką z San Francisco w KaliforniiMary Heilmann - Sunny Chair for Whitechapel (2016) (Mint), 2016, malowana sklejka, 25 1/2 × 8 3/10 × 24 3/10 cali, © Whitechapel Gallery

 

Pokazy siły

Kiedy Mary Heilmann po raz pierwszy przyjechała do Nowego Jorku po uzyskaniu tytułu magistra sztuki na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley w 1968 roku, określała się jako „agresywna hipiska”. Wierzyła, że jest tak dobra jak Donald Judd, Robert Smithson, Richard Serra, Eva Hesse czy inni artyści dominujący na scenie w tamtym czasie. Zwykła pojawiać się w barze, gdzie bywali tacy sławni artyści, i zaczynać kłótnie, by wywołać reakcję konkurencji. Wtedy zdobywała trochę uwagi, ale odmówiono jej sławy, której bardzo pragnęła i na którą, jak sądziła, zasługiwała. Dziś rozmyśla nad tymi doświadczeniami. Uważa, że może to dobrze, że uwaga, którą dziś otrzymuje, nie przyszła do niej wcześniej w życiu. Czuje, że jej wcześniejsze prace nie byłyby wtedy rozumiane tak, jak mogą być rozumiane teraz. Ta myśl dotyka wspólnego tematu dla Heilmann: japońskiej koncepcji Wabi-sabi. Wabi-sabi to idea, że piękno tkwi w przemijaniu. Ręcznie ulepiony ceramiczny kubek do herbaty, który ma niedoskonałości, jest piękniejszy niż coś wykonanego maszynowo, ponieważ akceptuje niedoskonałości materiałów, jak i osoby, która go wykonała. Z wiekiem rzeczy się starzeją, czas odciska na nich swoje piętno i stają się piękniejsze — to jest Wabi-sabi. Gdybyśmy w 1976 roku mieli okazję zobaczyć czerwone, żółte i niebieskie obrazy Mary Heilmann, trudno powiedzieć, jak byśmy na nie zareagowali. Ale teraz, czterdzieści lat później, są fizycznie starsze, podobnie jak my. Dostrzegamy ich niedoskonałości, jak i niedoskonałości artystki, które nigdy nie starała się ukrywać. W ten sposób możemy także zauważyć niedoskonałości w sobie i dostrzec ich urok.

 

obrazy na płótnie autorstwa mary heilmann urodzonej w 1940 rokuRYB: Obrazy Mary Heilmann, 1975–78, widok instalacji w Craig F. Starr, Nowy Jork 2017, Light Blue Studio

 

Mary Heilmann obecnie na wystawie

Jeśli chcesz poznać sztukę Mary Heilmann, pięć płócien, wisząca ceramiczna praca oraz pięć ceramicznych filiżanek i spodków są obecnie prezentowane w Dan Flavin Art Institute w Dia Art Foundation w Bridgehampton, Nowy Jork do 27 maja 2018 roku. Równocześnie, do 28 października 2017 roku, wystawa RYB: Obrazy Mary Heilmann, 1975-78 w Craig F. Starr Gallery w Nowym Jorku prezentuje instalację trzech ceramicznych mis na kominku oraz 12 płócien stworzonych przez Heilmann w przełomowym okresie późnych lat 70., kiedy używała tylko podstawowych kolorów i prostych kształtów geometrycznych, by wyobrazić sobie na nowo, czym może być malarstwo. Meta Description: Dwie obecne wystawy w Nowym Jorku prac Mary Heilmann prezentują przykłady jej obrazów, rzeźb i ceramiki, ukazując różnorodny dorobek wpływowej artystki.

 

muzeum i galeria hauser and wirthMary Heilmann - widok instalacji, The Dan Flavin Art Institute, Bridgehampton, Nowy Jork. © Mary Heilmann. Zdjęcie: Bill Jacobson Studio, Nowy Jork

 

Zdjęcie główne: Mary Heilmann - Mary Heilmann, Ray, 2017. © Mary Heilmann. Zdjęcie: Thomas Müller. Za zgodą artystki

Autor: Phillip Barcio

Artykuły, które mogą Ci się spodobać

Masters in Dialogue: The Matisse-Bonnard Connection - Ideelart
Category:Art History

Mistrzowie w Dialogu: Połączenie Matisse'a i Bonnarda

W barwnym pejzażu sztuki początku XX wieku niewiele przyjaźni pozostawiło tak niezatarte ślady jak ta między Henri Matisse a Pierre Bonnardem. Odkrywając niezwykłą wystawę Fondation Maeght „Amitiés...

Czytaj dalej
Serious And Not-So-Serious: Cristina Ghetti in 14 Questions - Ideelart

Poważnie i nieco na wesoło: Cristina Ghetti w 14 pytaniach

W IdeelArt wierzymy, że historia artysty opowiadana jest zarówno w pracowni, jak i poza nią. W tej serii zadajemy 14 pytań, które łączą wizję twórczą z codziennym życiem — mieszając profesjonalne s...

Czytaj dalej
The Most Famous Pablo Picasso Paintings (And Some Abstract Heirs) - Ideelart
Anthony Frost

Najbardziej Znane Obrazy Pablo Picassa (I Niektórzy Abstrakcyjni Spadkobiercy)

Nie jest łatwym zadaniem określenie najbardziej słynnych obrazów Pablo Picassa. Pablo Picasso (znany również pod pełnym chrzestnym imieniem Pablo Diego José Francisco de Paula Juan Nepomuceno de l...

Czytaj dalej